Rozwój gospodarczy miast to obszar wypełniony wieloma problemami, których rozwiązanie wymaga wiedzy, znajomości współczesnych realiów i uwarunkowań charakterystycznych dla gospodarek globalnych i europejskich.
I Konfrontacje Miejskie: „Konkurencyjność gospodarcza miast. Droga do sukcesu” zrealizowane 13.12.2017 r. w siedzibie Krajowej Izby Gospodarczej w ramach Sieci Wsparcia Rozwoju Gospodarczego Miast Polskich poświęcone były dwóm zasadniczym zagadnieniom: ekonomia dla miast i praktyce międzynarodowej.
Dlaczego ekonomia dla miast? Ta dziedzina nauki ma coraz bardziej istotne znaczenie dla zrozumienia procesów rozwojowych miast. Miasta nie funkcjonują w próżni. Na obszarze miast realizują się, potwierdzają lub nie, procesy ekonomiczne i społeczne. Wystąpienie Prezes polskiego Towarzystwa Ekonomicznego – prof. Elżbiety Mączyńskiej – było najlepszym dowodem na złożoność ekonomicznych procesów. Warto było pozyskać wiedzę na temat realizmu w ekonomii, przesileń cywilizacyjnych czy zjawiska anomii.


Przesilenia cywilizacyjne są niezwykle ważne dla miast. Funkcjonują one w swoistym zawieszeniu pomiędzy cywilizacja przemysłową i poprzemysłową a cywilizacją wiedzy. Na to nakłada się zmiana wielu paradygmatów ekonomicznych. Stopniowy zmierzch neoliberalizmu i odczytywanie na nowo ważności czynnika społecznego.
Zjawisko anomii jest dla społeczności lokalnej bardzo ważne. Oznacza , że niejasne staje się to, co w życiu społeczno-gospodarczym jest dobre, a co złe, co pożądane, a co niepożądane, co przyzwoite, a co nie. Społeczność lokalna traci podporę i drogowskazy w codziennym życiu. Ucztą intelektualną byłaby zapewne konfrontacja ekonomii z socjologią miast. Jedno jest pewne. Rozwój gospodarczy miast nie oznacza już prostej produkcji i pogoni za wysokim PKB przypadającym na jednego mieszkańca. To przede wszystkim sztuka odnajdywania i budowania nowych relacji i powiązań pomiędzy wieloma węzłami sieci miast i przede wszystkim odnajdywanie na nowo właściwych relacji wewnątrz społeczności lokalnych.
O uwarunkowaniach w polityce miejskiej mówił Olgierd Dziekoński w wystąpieniu: „Władza a Wspólnota czyli jak zarządzać rozwojem”. Zastanawiające się liczby zaprezentowane w tym wystąpieniu. Aż 87% mieszkańców miast nie angażowało się w sprawy społeczności lokalnej i aż 70 % mieszkańców nie ma zamiaru się angażować (badanie TNS OBOP). To znaczące, bardzo negatywne tendencje. Na ile potwierdzają one znaczenie anomii i rozdźwięk pomiędzy życiem osobistym a społecznym? Pytanie pozostaje otwarte.
Druga część Konfrontacji to porównawcze prelekcje o Barcelonie, Krakowie i Brukseli.
Prezentacja dr Katarzyny Romańczuk z EUROREG SGH ukazała Brukselę jakiej nie znamy. Wiedza o procesach budowania miasta – stolicy europejskiej – jest z pewnością pouczająca. Potwierdza się jak ważne są w budowaniu przyszłości miasta uspołecznione procesy planowania przestrzennego, jak uciążliwa jest suburbanizacja miast. Dla dalszych rozważań ważne są wnioski dr Katarzyny Romańczuk:

  • Wymiar społeczny. Rozwój miasta pełniącego ważne funkcje międzynarodowe, bez uspołecznienia procesów planowania przestrzennego, rodzi podziały między mieszkańcami. Politykę miejską należy traktować, jako domenę publiczną, a nie jako wyłączny obszar działania władz, inwestorów i tworzących na ich zlecenie architektów.
  • Wymiar przestrzenny. Należy unikać tworzenia mono-funkcyjnych obszarów miasta, charakterystycznych szczególne dla centrów administracyjno-biznesowych. Obszary te powinny być wyposażone w funkcję mieszkaniowe, rekreacyjne i kulturotwórcze. Dzięki temu zatrudnieni na tych obszarach pracownicy, chętniej będą tam mieszkać i co ważne dla władz miast, tam będą odprowadzać swoje podatki.

Prezentacja najnowszego projektu strategii rozwoju miasta Krakowa była wydarzeniem ważnym i inspirującym. Dyrektor Jacek Wożniak zaprezentował nowy sposób myślenia o rozwoju miast. Tego typu podejście widoczne jest w artykułowaniu wyzwań rozwojowych, w tym:

  • poprawa jakości środowiska przyrodniczego, w tym przede wszystkim powietrza.
  • zdolność przyciągania najlepszych kadr,
  • procesy demograficzne, w tym starzenie się społeczeństwa,
  • poprawa ładu przestrzennego,
  • wycofywanie się części społeczeństwa w prywatność,
  • oczekiwania ludzi młodych związane z nowym miejskim stylem życia,
  • zmiany w transporcie
  • negatywne skutki globalizacji
  • niepewność wynikająca z procesów ekonomicznych i politycznych,
  • turystyka – negatywny wpływ masowego ruchu turystycznego,
  • finanse – zapewnienie dla polityki rozwoju nowych, innych źródeł finansowania,
  • migracje – przygotowanie się na przyjazd i przyjęcie znaczących liczebnie grup ludzi, niosących ze sobą nowe kultury i nowe style życia.

Zwrócenie uwagi na zasoby Krakowa oraz ukierunkowanie na wartości, wyznaczenie dziedzin dla szczególnej aktywności – to wszystko czyni nową strategie rozwoju miasta Krakowa nowatorskim dokumentem wpisującym się w najnowsze trendy.
Przykład Barcelony przedstawiony przez dr Sikorę – Fernandez z Uniwersytetu Łódzkiego jako uznanej europejskiej stolicy idei Smart City z jednej strony udowodnił opłacalność działań w dziedzinie cyfryzacji rozwoju i funkcjonowania miasta o metropolitalnym znaczeniu z drugiej zaś strony każe się zastanowić jak daleko można ucyfrowić rzeczywistość i w którym momencie owe ucyfrowienie może być przyczynkiem do zatracenia duszy miasta swoistego genius loci. Imponuje praktyczna realizacje idei Smart City i chyba nie ma ucieczki od takich rozwiązań. Wprost przeciwnie! Wraz z rozbudowa Internetu rzeczy będziemy coraz bardziej zaplatani w wirtualna rzeczywistość. Otwartym pozostaje pytanie czy owa cyfrowa rzeczywistość wzmocni społeczność lokalna i najważniejszy kapitał miasta czyli jego mieszkańców.